October 05, 2026
Gmina Sierakowice stawia na integrację regionalną i wchodzi do metropolii OMGGS. Wójt Mirosław Kuczkowski tłumaczy, co zmiana oznacza dla mieszkańców, dlaczego samorząd nie planuje podwyżek podatków i na jakie nowe fundusze może liczyć gmina
Sierakowice stawiają na ścisłą integrację z Trójmiastem i okolicznymi samorządami. Radni gminy jednogłośnie opowiedzieli się za przekształceniem dotychczasowego stowarzyszenia Obszar Metropolitalny Gdańsk-Gdynia-Sopot (OMGGS) w formalny związek metropolitalny. To kluczowy krok w zacieśnianiu współpracy 61 gmin i powiatów Pomorza, który ma przynieść odczuwalne korzyści mieszkańcom mniejszych miejscowości.
SŁUCHAJ INFORMACJI: KLËKA, 05.10.2026
Transport lokalny i dowozy do dworca kolejowego
Jedną z najważniejszych potrzeb gminy jest usprawnienie transportu publicznego, zwłaszcza w kontekście planowanego uruchomienia połączeń kolejowych. Samorząd chce zadbać o to, aby mieszkańcy mniejszych wiosek mogli bez trudu dotrzeć do głównego dworca.
„Nam będzie też potrzeba - jak ruszy kolej - pewnego transportu, takiego na miejscu. Chodzi o to, żeby były też mniejsze busy, które będą jeździły do niektórych wiosek i dowoziły tu o wyznaczonej godzinie na dworzec kolejowy. To będzie dla nas dobra pomoc. Oczywiście metropolia to nie tylko sam transport publiczny, ale to też jeden z kierunków rozwoju społeczno-gospodarczego w ramach współpracy metropolitalnej. Jeżeli kilka samorządów występuje razem, to łatwiej pozyskać pewne środki finansowe, które są dzisiaj bardzo nam potrzebne” – podkreśla Mirosław Kuczkowski, wójt gminy Sierakowice.
Stabilny budżet i nowe fundusze na inwestycje
Przekształcenie stowarzyszenia w związek metropolitalny wiąże się ze znaczącym wsparciem finansowym. Nowe ramy prawne pozwolą na pozyskiwanie dodatkowych środków ustawowych — szacuje się, że do całej metropolii trafiać będzie początkowo około 450 mln zł, a docelowo kwota ta wzrośnie do 500 mln zł rocznie.
SŁUCHAJ: Gość Dzień Dobry Kaszuby: „Wójt Kuczkowski liczy na nowe inwestycje”
Sierakowice wchodzą do nowej struktury ze stabilnym budżetem. Wójt podkreśla, że gmina po raz kolejny nie musiała zaciągać nowych kredytów i konsekwentnie spłaca dotychczasowe zobowiązania, utrzymując zadłużenie na bezpiecznym poziomie. Mimo konieczności opłacania składek członkowskich, samorząd traktuje je jako opłacalną inwestycję:
„Wykonanie takich opłat opłaca się, bo więcej pozyskujemy, a w perspektywie i sukcesywnie sam obszar już jako związek będzie też miał dostęp do większych środków, co się przełoży na każdy z samorządów. I tu jest ta wielka korzyść, bo przed nami pewne inwestycje” — wyjaśnia Mirosław Kuczkowski.
Pozyskane fundusze mają wspomóc planowane i realizowane zamierzenia budowlane w gminie, w tym budowę sal gimnastycznych, hali sportowej oraz finalizację dokumentacji projektowej nowej pływalni.
Mniejsze gminy bez obaw o brak wpływu
Pojawiały się pytania, czy mniejsze samorządy nie zostaną zdominowane przez duże ośrodki miejskie, takie jak Gdańsk, Gdynia czy Sopot. Wójt Kuczkowski uspokaja jednak mieszkańców i radnych, wskazując na zasady reprezentacji obowiązujące w nowym związku.
„Każdy z nas ma jeden głos. I tutaj myślę, że też nie ma zagrożenia, żeby nas ktoś przegłosował większością” — zapewnia wójt Sierakowic.
Większy podmiot zbiorowy ma również silniejszą pozycję w ubieganiu się o dotacje zewnętrzne i rządowe.
Lokalne otoczenie biznesowe i brak drastycznych podwyżek
W gminie Sierakowice działa obecnie stabilna liczba około 1200–1400 podmiotów gospodarczych. Mimo trudniejszych warunków rynkowych i rosnących kosztów utrzymania obiektów czy paliwa, samorząd nie planuje obciążać lokalnych przedsiębiorców dodatkowymi podatkami.
Gmina tworzy prowizorium budżetowe bez przewidywania maksymalnych podwyżek podatku od środków transportowych czy nieruchomości, chcąc w ten sposób chronić lokalny biznes.
Prace nad kształtem nowej metropolii wchodzą w decydującą fazę. Konsultacje społeczne dotyczące priorytetów przyszłego związku samorządowego zakończą się spotkaniem 20 października w Lęborku.
