August 25, 2026 - 60 views
Wtorek pogodny, ale praktycznie bezwietrzny
SŁUCHAJ: Pogoda dla surferów - 25.08.2026
Poranek, jak to późnym latem, może być nieco mglisty i rześki, ale potem już tylko słońce, pare niewinnych chmurek oraz +19°C w wodzie i powietrzu. Zawieje szkółkowe 2 Bf z północy, czyli nad Zatoką będzie gładko jak w lustrze
Szczegółowe parametry pogodowe na weekend
Wiatr
-
Lekki jak piórko – północny (N) powiew o sile zaledwie 2 Bf. Tafla Zatoki Puckiej zmieni się w idealne gładkie lustro, stwarzając doskonałe warunki dla początkujących i fanów desek SUP.
Temperatura
-
Pełny remis – dokładnie +19°C w cieniu oraz rześkie +19°C w morskich i zatokowych falach.
Akwen i plaża
-
Po rannych mgłach niebo rozświetli słońce przetykane nielicznymi, niegroźnymi chmurkami. Sucho, bezopadowo i idealnie do spokojnego wypoczynku.
Człowiek kontra Matka Natura, czyli weekend w mililitrach i tonach
Aby dobrze wyobrazić sobie potęgę Matki Natury, wystarczy zrobić małe i proste porównanie.
W ostatni weekend spadło na Półwysep Helski 19,2 + 22,4 + 4,3= 45,9 mm deszczu, czyli 45,9 litrów wody na każdy metr kwadratowy. Półwysep ma powierzchnię około 32 kilometrów kwadratowych, czyli 32 miliony metrów kwadratowych, a zatem po przemnożeniu mamy 45,9 x 32 mln = 1.468,8 milionów litrów wody, czyli w zaokrągleniu 1,5 miliona TON [lub metrów sześciennych] wody w jeden weekend!!!
Połączone siły ujęcia wody w Cetniewie i Juracie dostarczają na Półwysep maksymalnie 480 m3 na godzinę, czyli w weekend 480m3 x 72h = 34.569 m3 wody. A zatem porównajmy człowieka z jego 35.000 ton wody z Matką Naturą, która bez pomp, bez rur, bez rachunków za wodę i kanalizację, dostarcza w tym samym czasie 1.500.000 ton, czyli jakieś 40 razy więcej.
No i te 480m3/h to jest maksymalna wydajność półwyspowych pomp, a Natura lała nas tylko od czasu do czasu i raczej umiarkowanie, bo oberwania chmury nie było jak w dniu 14.07.2016, gdy spadło w 24 godziny 105 litrów wody na 1 metr kwadratowy, czyli jednego dnia ponad 2 razy więcej niż w cały ostatni weekend. Czasem dobrze jest uzmysłowić sobie nasze człowiecze miejsce w szeregu...
A niby tylko:
Padał deszczyk, padał...
Padał sobie równo...
Raz padał na kwiatek...
A raz padał na... ;-)
A potem i tak to wszystko wyparuje i znów spadnie... e nie z tym na co padało ;-)
Tekst i zdjęcie: Andrzej Jóźwik
Opracowanie: Angelika Kummer
Aktualna prognoza dla Półwyspu Helskiego oraz Zatoki Gdańskiej i Puckiej: augustyna.pl/prognozy