May 25, 2026 - 58 views
„Zgłoszenia dotyczące zagrożenia życia lub zdrowia wymagają natychmiastowej reakcji" - zaznacza pomorska straż pożarna w związku z interwencją w Gdańsku. Alarm okazał się fałszywy, a dotyczył mieszkania należącego do rodziny prezydenta Karola Nawrockiego
SŁUCHAJ INFORMACJI: KLËKA, 25.05.2026
„Zgłoszenie SMS wpłynęło w piątek około 19.30" - informuje Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku. Jak mówi jej rzecznik, Dawid Westrych „wskazywało na możliwość wystąpienia pożaru w mieszkaniu oraz zagrożenia życia osób znajdujących się wewnątrz".
„Strażacy otrzymali zgłoszenie, że coś się dymi w domu... jest mnóstwo dymu, dzieci śpią i nie mogą ich obudzić. Strażacy natychmiast udali się na miejsce, ponieważ każda taka informacja dotycząca możliwego zagrożenia życia lub utraty zdrowia jest przez służby ratownicze traktowana z najwyższą powagą. Po przeprowadzeniu rozpoznania kierujący działaniem ratowniczym podjął decyzję o siłowym wejściu do mieszkania. Strażacy przy użyciu specjalnych narzędzi wyłamali zamek i wyważyli drzwi".
Lokal został dokładnie sprawdzony wspólnie z innymi służbami. Jednak nie stwierdzono zagrożenia pożarowego, nie wykryto obecności tlenku węgla, a nie obecności osób poszkodowanych. Mieszkanie było puste.
„Fałszywe alarmy to dla strażaków codzienność "- zaznacza rzecznik, bo w skali kraju w ubiegłym roku było ich 55 tysięcy. W związku z piątkowym zdarzeniem w niedzielę rano odbyła się odprawa premiera z udziałem ministrów i przedstawicieli służb. Donald Tusk podkreślił konieczność „przejrzenia procedur” i zweryfikowania sankcji za podobne przestępstwa.
Autor: S. Bartosik, opracowanie: Weronika Koszałka / zdj. Centrum Obsługi Kancelarii Prezydenta RP
Comments(0)