April 13, 2026 - 134 views
Pokonali 17 tysięcy kilometrów i 11 krajów polskimi “klasykami” kupionymi w Tajlandii. Ekipa, której postępy w drodze do Polski mogliście śledzić na naszej antenie, osiągnęła metę
SŁUCHAJ INFORMACJI: KLËKA, 13.04.2026
Polonez i dwa Fiaty 125 spisały się na medal, podobnie jak Paweł Frączyk i towarzyszący mu przyjaciele. Po ponad 40-u dniach w drodze w sobotę zameldowali się w muzeum w Oławie, a wczoraj w Gdyni - gdzie chlebem i solą przywitał ich Rafał Prokop.
„I witamy na wybrzeżu! Pierwszy komentarz".
Paweł: „Dziękuje, witamy! Szczęście, radość i niesamowite to, że jesteśmy tutaj. Ile ludzi! Czad!"
R.Prokop: „Paweł, cel został osiągnięty. Radek"?
Paweł: „Nie sądziłem, że tak szybko to zrobimy, z tak małymi awariami, że to będzie tak szalona podróż, z tak szalonymi przede wszystkim ludźmi".
R. Prokop: „Radek, co ty czujesz, będąc 40 dni w trasie"?
Radek: „Jestem zachwycony, jestem pod wrażeniem, że przyszło tyle ludzi, coś wspaniałego. No i jestem w szoku, że dojechaliśmy, bo pierwszy co Pan mi powiedział, przejedźmy pierwsze 100 km. No i tak pykło".
R.Prokop: „Ostatnie metry coś, chyba ktoś tam źle coś policzył, o 200 mililitrów słyszałem".
Paweł: „Tak jest, Grzesiu dolewał jeszcze tam paliwa wczoraj w Oławie, no o 200 litrów za mało. Nie no żartuję, byliśmy na stacji oczywiście dzisiaj, ale już tak na rezerwie ganiliśmy, ponieważ korki na autostradzie trochę spóźnieni. Teraz już adrenalina i myślę takie duże hormonki, więc zmęczenie przyjdzie na pewno jutro rano".
Polonez ekipy “Z ziemi tajskiej do Polski” zaparkuje jutro rano przed naszą redakcją, a Paweł Frączyk będzie naszym gościem. O 9.05 opowie nam więcej o swojej “podróży życia”.
Autorzy: R. Prokop / S.Bartosik / zdj. Radio Kaszëbë