„To wyczyn" - mówi PaweÅ FrÄ czyk o podróży “klasykami PRL-u” z Tajlandii do Polski. Ekipa jadÄ ca dwoma dużymi fiatami i polonezem jest już na terenie Unii Europejskiej. ZÅapaliÅmy ich rano w BuÅgarii
SÅUCHAJ INFORMACJI: KLËKA, 09.04.2026, 14:55
Wystartowali pod koniec lutego i przez ten czas praktycznie codziennie sÄ w drodze. „Trudy wynagradzajÄ przepiÄkne widoki i wrażenia" - mówiÅ na naszej antenie organizator wyprawy.
„Ja jeszcze w to nie wierzÄ. sensie wczoraj, kiedy już wyjechaliÅmy do Uni, to praktycznie tak chyba stres i wszystkie nerwy zeszÅy zwiÄ zane z tym, że przekroczenie tych granic to jest naprawdÄ jedna wielka niewiadoma. Ta podróż nam pokazaÅa mi, pokazaÅa, że raz to może byÄ policja imigracyjna, która przetrzyma, innym razem celnik, raz na wjeździe, raz na wyjeździe. No po prostu ten Åwiat jest tak różnorodny, ale warto to przeżyÄ, warto to zobaczyÄ".
Podróżnicy chcÄ przekroczyÄ granicÄ polsko-czeskÄ w sobotÄ rano, a organizator obiecaÅ zameldowaÄ siÄ w poniedziaÅek w naszym porannym programie. PrzypomnÄ, że metÄ jest muzeum w OÅawie, w którym zostanÄ polskie klasyki znalezione w Tajlandii.
Autorzy: S. Bartosik / zdj. P. FrÄ czyk