Pierwszy dzieÅ jesieni bÄdzie zÅoto-polsko sÅoneczny i wietrzny. PóÅnocny wiatr zacznie od 4 i skoÅczy na 3 Bf. W wodzie i powietrzu +16°C. Na wodzie już tylko surferzy, którzy jeszcze maja siÅÄ i... którym zostaÅa szara taÅma, żeby zakleiÄ odciski na dÅoniach, bo miÅoÅÄ do wiatru jest czasem bardzo bolesna...;-)
SÅUCHAJ: Pogoda dla surferów - 23.09.2026
SzczegóÅowe parametry pogodowe
Wiatr
PóÅnocny (N), stopniowo wyciszajÄ cy siÄ powiew. Rano rozpoczniemy od 4 Bf, by pod wieczór zejÅÄ do Åagodniejszych 3 Bf.
Temperatura
Niezmienna, równa i orzeźwiajÄ ca – idealne +16°C na lÄ dzie oraz +16°C w wodach Zatoki i otwartego morza.
Akwen i plaża
PiÄkny, wrzeÅnieÅski powiew zÅotej polskiej jesieni! Dużo sÅonecznych promieni i przejrzyste niebo zachÄcajÄ do spacerów oraz ostrożnych prób Ålizgowych na wyczerpanych dÅoniach.
Å»ycie codzienne dawnych mieszkaÅców PóÅwyspu helskiego
Dawniej na Mierzei nie byÅo lekkiego życia. PóÅwysep byÅ w zasadzie dÅugÄ , piaszczystÄ i odciÄtÄ od Åwiata wydmÄ . Ziemia byÅa tu jaÅowa – nie rosÅy na niej ziemniaki ani zboże. MieszkaÅcy żyli w caÅkowitej symbiozie z morzem. Ponieważ na piasku nic nie chciaÅo rosnÄ Ä, podstawÄ przeżycia byÅa ryba. Ryba na Åniadanie, obiad i kolacjÄ. Jedzono jÄ pod każdÄ postaciÄ : ÅwieÅ¼Ä , suszonÄ na sÅoÅcu, wÄdzonÄ i solonÄ w beczkach na zimÄ. Tradycyjnym przysmakiem byÅy też... mewie jaja, które zbierano wiosnÄ na wydmach. Ziemniaki i mÄ kÄ kupowano na lÄ dzie, wymieniajÄ c je za ryby.
Samotny rybak na BaÅtyku nie miaÅ szans przeżyÄ. Dlatego dawni mieszkaÅcy ÅÄ czyli siÄ w tzw. maszoperie – zorganizowane zespoÅy/spóÅdzielnie rybackie, na czele których staÅ szyper (wybierany demokratycznie kierownik - Maszop). Rybacy wspólnie kupowali sieci, wspólnie dbali o Åódź i wspólnie dzielili zyski. Co ciekawe, system podziaÅu ryb byÅ niezwykle sprawiedliwy: osobnÄ dziaÅkÄ dostawaÅ każdy pracujÄ cy rybak, osobnÄ wdowa po rybaku, który zginÄ Å w morzu, osobnÄ dzieci, które pomagaÅy, a nawet... sama Åódź (te pieniÄ dze odkÅadano na naprawy, dziÅ nazwalibyÅmy to odpisem amortyzacyjnym).
Na morzu byli mÄżczyźni, ale to kobiety rzÄ dziÅy na lÄ dzie. Gdy rybacy wypÅywali na peÅne morze na wiele dni, caÅe życie osady spoczywaÅo na barkach kobiet. To kaszubskie żony naprawiaÅy domy, dbaÅy o dzieci, patroszyÅy ryby, a potem... pakowaÅy wielkie kosze na plecy i szÅy pieszo kilkanaÅcie kilometrów plaÅ¼Ä (lub pÅynÄÅy Åodziami przez zatokÄ), aby sprzedaÄ towar na targu w Pucku lub GdaÅsku. ByÅy niezwykle silne, twarde i to one decydowaÅy o domowych finansach.
Tekst i zdjÄcie: Andrzej Jóźwik
Opracowanie: Angelika Kummer
Aktualna prognoza dla PóÅwyspu Helskiego oraz Zatoki GdaÅskiej i Puckiej: augustyna.pl/prognozy